Jak oglądać filmy i seriale na platformie VOD podczas wakacji?

Jeżeli nudzi nam się podczas wakacji, warto zaplanować sobie w tym czasie oglądanie filmów. Nawet nie posiadając abonamentu telewizyjnego, będziemy mogli oglądać najnowsze produkcje. Jest to możliwe dzięki wypożyczalniom VOD. W artykule wyjaśniamy, na czym opiera się ich działanie oraz jak z nich korzystać. Wyjaśniamy również kwestię legalności takiego rozwiązania.

Co to są wypożyczalnie VOD? 

VOD to serwisy, których działanie jest w pewnym stopniu zbliżone do tradycyjnych wypożyczalni DVD. Płacimy za dostęp do materiałów na określony czas. W przypadku platform VOD, filmy zwykle możemy oglądać – w zależności od wybranego serwisu – od 12 do 48 godzin od wprowadzenia kodu. Mamy możliwość ich kilkukrotnego obejrzenia, a także wielokrotnego przewijania, wstrzymywania, a następnie wznawiania. Za kod zapłacimy w szybki i wygodny sposób, korzystając z mechanizmu szybkich płatności, metody BLIK czy płacąc kartą. Na platformach VOD są również zamieszczane bezpłatne nagrania – zazwyczaj będą to starsze produkcje. Wśród nich znajdziemy kultowe polskie firmy, takie jak np. „Kogel Mogel” czy „Sani swoi”. 

Serwisy VOD działają w oparciu o wykorzystanie technologii strumieniowej. Transmisja nie odbywa się w trybie rzeczywistym, dlatego użytkownik samodzielnie dobiera czas oglądania filmu. Nie musi dostosowywać się do ramówki telewizyjnej czy repertuaru wyznaczonego przez salę kinową.  

Jak oglądać filmy na platformach VOD? 

Aby móc wyświetlać w serwisach VOD seriale i filmy, niezbędne jest posiadanie dostępu do internetu. Oglądanie będzie samą przyjemnością, jeżeli zadbamy o szybkość i stabilność łącza. Zbyt wolny internet nie pozwoli oglądać nagrań w wysokiej jakości – obraz będzie się wtedy zacinał, długo wczytywał i tracił ostrość. Najlepiej do oglądania filmów VOD w domu nadaje się łącze światłowodowe. Jeżeli natomiast chcemy oglądać nagrania video poza domem, na przykład podczas wyjazdu urlopowego, wtedy należy zaopatrzyć się w internet mobilny LTE. 

Materiał można odtworzyć na dowolnym urządzeniu, które obsługuje internet – np. smartfon, tablet, laptop, konsola do gier, odbiornik Smart TV czy komputer stacjonarny. Film wyświetlimy bezpośrednio poprzez przeglądarkę stron www lub korzystając z zainstalowanej aplikacji, która współpracuje z platformą VOD. Interesującą nas produkcję odnajdziemy za pomocą wbudowanej wyszukiwarki – w odpowiednim polu należy wpisać tytuł filmu, nazwisko aktora, reżysera czy scenarzysty. Jeżeli nagranie znajduje się w bazie serwisu „video na życzenie”, wtedy przed jego wypożyczeniem będziemy mogli poznać kluczowe informacje na temat filmu, takie jak np. obsada aktorska, czas trwania, gatunek czy krótkie przedstawienie fabuły. 

VOD a telewizja internetowa 

VOD, w odróżnieniu od telewizji internetowej, nie pozwala na oglądanie materiałów w czasie rzeczywistym. Użytkownicy usługi „video na żądanie” wybierają spośród rozbudowanej biblioteki nagranych już wcześniej materiałów. Mogą wypożyczać lub bezpłatnie odtwarzać filmy i seriale. Telewizja online umożliwia natomiast oglądania transmisji na żywo. Jest to ten sam obraz, który oglądają widzowie korzystający z tradycyjnej telewizji, np. na takich kanałach jak Polsat, Polsat Sport, HBO czy Canal +. Nie ma jednak konieczności opłacania drogiego abonamentu. Istnieje możliwość wyboru pojedynczego materiału, np. transmisji z meczu, koncertu czy innego wydarzenia. Podobnie jak w przypadku wypożyczalni VOD, otrzymujemy kod dostępu, który wprowadzamy na platformie telewizji internetowej. 

Zarówno korzystanie z telewizji online, jak i usługi VOD może być całkowicie legalne. Warunek jest jednak taki, aby wybierać jedynie znane i cenione platformy, których wiarygodność nie wzbudza wątpliwości. Przykład takiego serwisu to np. IPLA. Niestety w internecie można spotkać strony, które udostępniają transmisje video w sposób bezprawny. Odtwarzając na nich filmy, sami możemy narazić się na konflikt z prawem lub stracić swoje pieniądze. Nielegalne serwisy często skłaniają użytkowników do pobierania aplikacji, która okazuje się być wirusem. Próbują również przejąć poufne dane osobowe.